Angelika triumfuje w klasyfikacji generalnej!

W czwartek 28 marca rozegraliśmy turniej kończący ziomwy cykl rozgrywek. Klasyfikacja długofalowa prowadzona była przez 3 ostatnie miesiące. Podczas tego okresu na zajęciach pojawiło się 17 osób, z czego 9 przystąpiło do turnieju finałowego.

Determinacja zawodników była dzisiaj jeszcze większa niż zwykle, chyba za sprawą pucharów i drobnych upominków czekających na najlepszych graczy czwartkowego wieczoru. Poziom stresu u Marysi poszybował w okolice najwyższego drzewa w Parku Jordana 🙂

Początek turnieju był bardzo wyrównany. Po dwóch rundach pierwsze miejsce od ostatniego dzieliły zaledwie 4 IMPy! Większe przetasowania nastąpiły w rundzie 3, w której 2 rozdania wysoko wygrali Marek z Anastasią oraz Marysia z Anią P. W dalszej części turnieju między tą czwórką rozstrzygała się walka o miejsca na podium. W ostatniej rundzie pierwsze miejsce miejsce zajmował Marek z niewielką przewagą nad trzema Paniami. Zajmująca w tym momencie czwarte miejsce Marysia, chcąc wskoczyć na podium, musiała się zdać na pomoc koleżanek i kolegów, gdyż na nią przypadła w ostatniej rundzie pauza. Ania P, grająca w parze z Kasią nie miała łatwych przeciwniczek. Przy stole pojawiły się zajmująca w tym momencie drugie miejsce w turnieju Anastasia oraz faworytka do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej – Angelika. W obu rozdaniach padły wysokie wyniki, raz z korzyścią dla jednej pary, raz dla drugiej, ostatecznie Ania P straciła w tej rundzie 2 IMPy, przez co zrównała się wynikiem z pauzującą Marysią i obie zajęły 3. miejsce! Niestety puchar za 3. miejsce był tylko jeden, ale dziewczyny się na szczęście dogadały – jedna wzięła puchar, a druga czekoladki 🙂

Na drugim miejscu w turnieju finałowym uplasowała się Anastasia, a zwycięzcą został Marek M! Dzięki temu awansował na drugie miejsce w zimowej klasyfikacji generalnej. Brawo! 🙂

Klasyfikację generalną wygrała Angelika, która już od kilku turniejów systematycznie powiększała przewagę nad resztą stawki. Na trzecim miejscu uplasowała się Ania R, która błyszczy formą od przyjazdu z wakacji z Kuby (na 3 turnieje – 2 wygrane)! W dzisiejszym turnieju nie mógł uczestniczyć niestety Marek S, przez co wypadł z walki o podium w klasyfikacji generalnej, ale można powiedzieć, że jest usprawiedliwony – nie codziennie w końcu zostaje się ojcem 🙂 Przesyłam serdecznie gratualcje i pozdrowienia!

Gratuluję wszystkim uczestnikom! Szczególnie tym, którzy zdobyli dzisiaj puchary. 🙂

Poniżej znajdziecie jeszcze kilka zdjęć z rozegranego turnieju. Do zobaczenia w przyszłym tygodniu!

Maks