Pierwszy kurs w 2014 roku!

Zapraszamy na kolejną edycję kursu nauki gry w brydża. Tak jak już pokazaliśmy ostatnio, wystarczy 5 zajęć, by nie tylko zgłębić tajniki gry i poznać wszystkie zasady, lecz także rozegrać swój pierwszy Więcej »

Paweł Jassem Drużynowym Mistrzem Europy!

Team Mazurkiewicz z samymi polakami w składzie zwyciężył w szóstych Otwartych Mistrzostwach Europy, które odbyły się w czerwcu w Ostendzie. W sukces drużyny znaczący wkład miał współzałożyciel szkoły Brydża i prowadzący zajęcia Więcej »

Poznajemy nauczycieli – Kraków

W wieku 17 lat już był Mistrzem Europy, ale to było dla niego za mało. Rok później został sensacyjnym Mistrzem Świata. Wśród brydżystów jest jak Del Piero wśród piłkarzy – zaczął swoją Więcej »

 

Pierwszy kurs w 2014 roku!

Zapraszamy na kolejną edycję kursu nauki gry w brydża. Tak jak już pokazaliśmy ostatnio, wystarczy 5 zajęć, by nie tylko zgłębić tajniki gry i poznać wszystkie zasady, lecz także rozegrać swój pierwszy w życiu profesjonalny turniej.

Dodatkowe pierwsze zajęcia kursu od zera!

Ze względów organizacyjnych 8. października odbędą się dodatkowe
1. zajęcia grupy od zera. Wszyscy, którym nie udało się wystartować w zeszłym tygodniu, mają niepowtarzalną okazję dołączyć.

Pierwszy kurs już w październiku! Ruszyły zapisy!

Już w styczniu udowodnimy, że wbrew temu co się powszechnie mówi, brydż nie jest grą trudną. Wystarczy 5 zajęć, by nie tylko zgłębić tajniki gry i poznać wszystkie zasady, lecz także rozegrać pierwszy w życiu profesjonalny turniej.
Pierwsze zajęcia już 1 października (wtorek) o godzinie 18.00.

Paweł Jassem Drużynowym Mistrzem Europy!

Team Mazurkiewicz z samymi polakami w składzie zwyciężył w szóstych Otwartych Mistrzostwach Europy, które odbyły się w czerwcu w Ostendzie. W sukces drużyny znaczący wkład miał współzałożyciel szkoły Brydża i prowadzący zajęcia w Poznaniu – Paweł Jassem.

[zaawansowane]3BA w strefie szlemowej

 

Na czwartkowym, poznańskim duplikacie miałem przyjemność zagrać z obiecującym juniorem, który ma duże szanse na występ w reprezentacji juniorów młodszych na zbliżające się Mistrzostwa Europy. Junior utalentowany, ale zainspirował mnie do napisania tego wpisu, co świadczy jednak o braku wiedzy. A skoro czegoś nie wie obiecujący młodzik, to pewnie nie jest to oczywista oczywistość.

Piotr Zatorski przed finałem GP

Cykl Grand Prix Polski to 15 turniejów eliminacyjnych w różnych miastach naszego kraju, które mają na celu wyłonienie 24 parowego finału. Każdemu zawodnikowi oblicza się średnią z 7 zawodów, dzięki czemu nie trzeba jeździć po całej Polsce, aby wziąć udział w finiszu. Im częściej jednak grasz, tym masz większą szansę na finał. Dlaczego więc tłumy brydżystów przemierzają setki kilometrów, by rozegrać jak najwięcej turniejów? Dla sławy i pieniędzy. Przez najbliższy weekend zawodnicy walczą o 15 tysięcy złotych, które czeka na zwycięzce. Pozostali medaliści będą musieli się zadowolić trochę mniejszą sumą (10 i 5 tys.). Wśród nauczycieli mamy wielu znakomitych brydżystów, tylko jeden był na tyle wytrwały i utalentowany, by do finału się dostać. Piotr Zatorski zagra w parze z 16-letnim Michałem Klukowskim, który jest największym talentem polskiego brydża od kilkunastu lat. Rok temu zajęli drugie i trzecie miejsce. Czy w tym roku powtórzą swój wyczyn? Rozmawiamy z popularnym „Zatorem”:

Poznajemy nauczycieli – Kraków

W wieku 17 lat już był Mistrzem Europy, ale to było dla niego za mało. Rok później został sensacyjnym Mistrzem Świata. Wśród brydżystów jest jak Del Piero wśród piłkarzy – zaczął swoją karierę w CKiS Skawina i mimo, że minęło już 12 lat cały czas jest wiernym kapitanem swojej małopolskiej drużyny. Swoją wiedzą podzieli się z Państwem tegoroczny Mikstowy Mistrz Europy Juniorów i Akademicki Mistrz Świata – Bartek Igła!

Ograny przez Billa Gatesa (i kilku innych)

Co tam słychać w Ameryce?

ACBL (amerykański związek brydżowy) organizuje w ciągu roku 3 wielkie kongresy, w ramach których rozgrywane są Mistrzostwa Ameryki. Na każdy z nich zjeżdżają się tysiące(!) brydżystów, by wziąć udział w kilkudziesięciu możliwych turniejach! Każdego dnia bowiem rozgrywanych jest kilka turniejów o różnych skalach trudności, tylko po to by zwycięzców było jak najwięcej. To dobry pomysł, bo przecież każdy lubi wygrywać :).